Artykuły

Szkolenia siłą napędową firmy? Tak, ale nie wszystkie

Ostatnio dużo mówi się o tym, że oblicze dzisiejszego rynku pracy znacznie zmieniło się w stosunku do tego, co miało miejsce jeszcze kilka lat temu. Dziś pracownicy nie szukają bowiem stabilizacji za wszelką cenę, a wysokość pensji ma mniejsze znaczenie niż np. możliwości rozwoju. To właśnie temu ostatniemu warto zresztą poświęcić szczególną uwagę. Rozwój pracowników to bowiem wyjątkowo mocna siła napędowa każdej firmy.

Rozwój + pensja + atmosfera = satysfakcja

Każdy pracodawca, zadając sobie pytanie, czy warto szkolić pracowników, powinien wiedzieć, że możliwości rozwoju są dziś dla podwładnych tak samo ważne lub istotniejsze niż wysoka pensja. Tylko ciekawe projekty i pozytywna atmosfera w połączeniu z odpowiednim wynagrodzeniem są w stanie nie tylko przyciągnąć ich do pracy w firmie, ale także w niej zatrzymać na dłużej. Niewiele osób odczuwa dziś bowiem satysfakcję z wykonywania powtarzalnych, nieciekawych zadań – a trzeba wiedzieć, że obecnie pracownikom znacznie łatwiej jest zmienić miejsce zatrudnienia niż niegdyś. Po rezygnacji z pracy w danym miejscu, zaburzone poczucie stabilizacji łatwo odzyskać gdzie indziej, gdzie na pracownika czekać będzie to, czego pierwszy pracodawca nie był w stanie zaoferować.

Szkolenia podstawą rozwoju

Szkolenia pracowników, mimo że bywają kosztowne, w rzeczywistości są bardzo silnym impulsem do rozwoju firmy. Pozwalają one bowiem nie tylko podnieść poziom satysfakcji podwładnych, ale także stanowią wartość samą w sobie – bo są po prostu inwestycją w umiejętności i kompetencje pracowników. Nawet kosztowne szkolenie może zdziałać cuda, sprawiając, że poniesione koszty szybko zwrócą się dzięki wzmożonej efektywności przeszkolonego podwładnego. Jedynym niezbędnym warunkiem, by cała operacja zakończyła się sukcesem, jest dopasowanie szkoleń do faktycznych potrzeb rozwojowych konkretnego pracownika.

Zanim zaplanujesz, określ potrzeby

Programy szkoleniowe często określane są przez firmy z góry. To dobra praktyka, pozwalająca trafnie rozplanować budżet. Z drugiej jednak strony, warto wziąć pod uwagę fakt, że każdy pracownik może mieć inne potrzeby – i nie każde szkolenie bezpośrednio dotyczące jego stanowiska pracy będzie rewolucyjne i niezbędne w rozwoju. Często okazuje się bowiem, że nietrafione szkolenia to pieniądze wyrzucone w błoto – bo pracownik posiada już np. taką wiedzę, albo wcale nie jest mu ona tak niezbędna, bo np. nie wykorzystuje w swojej pracy narzędzi, o których mowa na szkoleniu. Zanim przeznaczy się więc budżet na rozwój, warto dobrze zastanowić się, których pracowników powinniśmy wysłać na szkolenia i dlaczego. By to ocenić, niezastąpiona okaże się metoda Development Center. To symulacja realnych zadań i warunków pracy, przeprowadzana przez ekspertów z firmy zewnętrznej. Wyzwania stawiane pracownikom podczas sesji DC służą właśnie określeniu ich potencjału, miejsca w którym aktualnie znajdują się pod względem rozwoju oraz ich potrzeb szkoleniowych. Tylko takie działanie ma sens na dłuższą metę – dla pracodawcy lepiej jest bowiem początkowo wydać więcej i cieszyć się zaskakującym wzrostem efektywności firmowych działań, niż ponieść koszty nietrafionych szkoleń.

You Might Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>